Jedni mówią, że to nieszkodliwe dla dziecka, inni że absolutnie nie można. Zainspirowała mnie do tego postu moja dzisiejsza wizyta u fryzjera ( tylko strzyżenie). Niestety po moich przejściach o których możecie przeczytać w poście " Moja historia", moja Pani Doktorka zabroniła mi rozjaśniać włosy w ciąży.
FARBOWANIE A ROZJAŚNIANIE!?!
Farbować? Mówią, że można ale dopiero w drugim trymestrze ciąży, a najlepiej od 24 tygodnia. Niestety żadne badania nie dowodzą szkodliwości farbowania włosów w czasie stanu błogosławionego!!! Najlepiej wcześniej zorientować się u fryzjera czy posiada farby bez Amoniaku!!! bo tak naprawdę to on szkodzi... W czasie farbowania przenika przez kosmki włosowe do krwi. Warto w salonie zaobserwować czy jest odpowiednia wentylacja, ponieważ nie tylko my tam jesteśmy ( ja np dzisiaj siedziałam z dwoma babeczkami obie z farbami na głowach- śmierdziało niemiłosiernie!!!). Oczywiście lepiej farbować u "zaufanego" specjalisty niż u siebie w domu!!! Musimy także pamiętać o tym, że w czasie ciąży nasza gospodarka hormonalna szaleje i nie zawsze wyjdzie nam taki kolor jaki sobie wymarzyłyśmy...
A co z Rozjaśnianiem?!? Otóż rozjaśnianie nie jest polecane w czasie całej ciąży! Jest ono bardziej inwazyjne ponieważ środki chemiczne jakie znajdują się w rozjaśniaczach przenikają w nasz krwiobieg i tym samym do naszego maluszka. oczywiście rozjaśnianie ale rozjaśniaczem nie farbą! Możemy się pokusić o zrobienie pasemek za pomocą farby! Będzie to najlepsze wyjście dla tej która chce koniecznie a wręcz MUSI!!! zafarbować włosy!!!
MAMUŚKI!!!! Oczywiście jest alternatywa... Istnieją na rynku polskim farby ekologiczne na bazie składników roślinnych które są w 100% naturalne i nie szkodliwe dla dzidziusia i tym samym dla nas!!!
Jest kilka firm, które takie farby produkują!!! Farby te można zakupić NAJLEPIEJ w aptece albo w dobrej drogerii... Więc MAMUŚKI nie musimy chodzić z 10 cm odrostem...!!! Możemy dbać o siebie w czasie ciąży i jest to nawet wskazane aby bardziej właśnie w tym okresie o siebie zadbać, aby czuć się piękną w tym naszym błogosławionym stanie :)
A wy farbowałyście? Rozjaśniałyście włosy w czasie ciąży? Zapraszam do dyskusji.
Pozdrawiam Mamuśka Martynki:)



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz